Jak żyć?

Odpowiedzi poszukam na Youtube.


Wydaje mi się, że odpowiedź na zamieszczone w tytule pytanie: jak żyć reprezentowane jest przez setki filmików przedstawiających tak zwane poranne i wieczorne rutyny. Ten artykuł pierwotnie planowałem jako porównanie kilkunastu takich rutyn, ale okazały się po prostu zbyt podobne do siebie, żeby następujące po sobie streszczenia były w jakikolwiek sposób interesujące. 


Interesujące za to okazała się próba przeanalizowania dlaczego ludzie te filmy oglądają. Bo dlaczego twórcy je nagrywają wydaje się kwestią oczywistą. Oszałamiająca większość tych materiałów jest sponosorowana przez firmy produkujące kosmetyki. I tak wszystkie poranne można streścić mniej więcej w poniższy sposób.


“Cześć, tu Jola, długo wzbraniałam się przed nagraniem tego materiału, ale otrzymuję od was tyle pytań i próśb, że musiałam ulec. Rano budzi mnie budzik, staram się wstawać od razu, ale często włączam kilka drzemek. Idę się umyć. Moim ulubionym kosmetykiem do twarzy jest peeling do twarzy w aerozolu marki technica organics. Wypróbowałam wiele kosmetyków, ale ten jest najlepszy. Potem ubieram się i jem śniadanie. Piję kawę. Kocham kawę.”


Oczywiście występują pewne różnice. Czasami między pobudką a kąpielą pojawia się moment na krótką gimnastykę lub medytację. Jedna osoba twierdzi, że śniadanie należy koniecznie celebrować w samotności, a druga, że najlepiej poczytać coś w internecie. Na śniadanie jada się owsiankę lub pankejki. Oczywiście nie wszyscy kochają kawę, ale jest to zatrważająca większość. 


Rutyny wieczorne są tak samo powtarzalne. Nie będę nawet streszczać. Sami sobie wyobraźcie.
Dlaczego ludzie chcą oglądać takie filmy? Wydaje mi się, że w pewnych środowiskach youtuber bardzo szybko stał się szeroko akceptowanym wzorem do naśladowania. Tak, jak już pisałem, fimy o rutynach mogą być traktowane jako wskazówka jak żyć. Według mojej teorii ludzie są chyba bardzo zagubieni.


Pomyślałem, że zapytam Youtube wprost. Jak żyć? Wyniki srogo mnie rozczarowały. Niewiele youtuberów zdecydowało się nagrać film na ten temat. Na samej górze listy pojawia się jakieś jedenaście materiałów na temat Minecrafta, dwie czy trzy piosenki, ponad godzinny wykład z jakiejś wyższej szkoły z psychologią w nazwie i całkiem ciekawy filmik streszczający książkę: “Jak przestać się martwić i zazcąć żyć” Dale’a Carnegiego. Ja jednak miałem nadzieję znaleźć odpowiedzi zwykłych, szarych influencerów. Dalej pojawiło się jeszcze więcej filmików z Minecrafta i piosenek, jakiś zwiastun, kilka filmów na temat religii i wreszcie filmiki, które pytanie starały się lekko modyfikować i doprecyzowywać: “Jak żyć i nie zwariować”, Jak żyć, żeby się nie zabić” czy “Jak żyć z syndromem bitch face”.


W końcu znalazłem coś, co mnie zainteresowało. “Jak żyć? Trochę motywacji i życiowych porad” autorstwa Lepszy niż wczoraj, kanału specjalizującego się w tematyce triathlonu. Zobaczmy, co ma do zaoferowania na interesujący mnie temat.. Po żartobliwym wstępie okazuje się, że filmik sprowadza istotę życia do czterech najważniejszych kroków:

  1. odżywiaj się zdrowo,
  2. dbaj o codzienną dawkę ruchu,
  3. pomyśl o realizacji swoich marzeń i celów,
  4. pracuj na ich realizację.

Następny filmik, który znalazłem to “Jak żyć? Najlepsza rada | Psychodietka” na kanale Martyny Banasiuk. W tym przypadku odpowiedź na pytanie zawarte w tytule brzmi: “W dowolnym momencie życia możesz przewrócić stronę i zacząć od nowa” Jak podkreśla autorka, rada jest “mocno prosta w swojej prostocie”. Trudno o lepsze podsumowanie.


Kilkanaście filmów dalej ( W międzyczasie przewijały się kolejne filmy z minecrafta, “Jak żyć wśród negatywnych ludzi”, “Jak żyć w zgodzie z Bogiem” i jakiś film autorstwa Beaty Pawlikowskiej) znalazłem w końcu prawdziwą perłę, film, który zadaje pytanie prosto z mostu. “Jak żyć”, z serii “Porady Mrocznego Brodacza” na kanale Nocny Marco. Czy może być lepiej? Nocny Marco twierdzi, że w życiu ważne są trzy rzeczy:

  1. zaakceptuj absurd,
  2. bądź miły,
  3. musisz umieć przechytrzyć siebie. Myśl o tym, dlaczego myślisz tak, jak myślisz.

Podobno w internecie można znaleźć wszystko. Tylko czy warto?

Ps. Zdjęcie Aa Dil pobrałem z serwisu Unsplash.